Europa, Lizbona

SZEROKI KADR. LIZBONA.

Zaczynam dziś nowy cykl na blogu, gdzie bez zbędnych słów chciałam Wam pokazać niezwykłe miejsca, które dane mi było odwiedzić. Nie miałam problemów z wyborem pierwszego miejsca: przedstawiam Wam Lizbonę, która dla mnie jest chyba najbardziej klimatycznym miejscem w Europie. Dlaczego? Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie.

0

2

3

4

5

6

7

8

9

DSCF2791_2

DSCF2504_2

DSCF2089_2

DSCF2091_2

DSCF2350_2

DSCF2736_2

2350_53008174819_464440_n_2

DSCF2146_2

DSCF2170_2

DSCF2652_2

DSCF2801_2

DSCF2193_2

DSCF2552_2

DSCF2598_2

IMGP3343_2

DSCF8673_2

IMGP3421_2

sabado 069_2

Podobał Ci się ten wpis? Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz.

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply Joanna 22/12/2014 at 10:13

    Bez zbędnych opisów, a sam urok w fotkach :), można się wpatrywać…….

    • Reply Renata Celeban 22/01/2015 at 18:26

      Rzeczywiście,bardzo klimatyczne miasto.Właśnie w tym roku dane było mi zobaczyć Lizbonę-jestem zauroczona!!!!!

  • Reply balkanyrudej 23/12/2014 at 09:57

    Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś ten lizboński klimat zobaczyć na żywo, a nie tylko na zdjęciach. Ale póki co pozostaje mi się zachwycać tym miastem na odległość 🙂

  • Reply travelingilove 23/12/2014 at 16:14

    Bardzo fajne zdjęcia. Takie „życie codzienne”. I to coś z butelek, co prawie przypomina choinkę (ale to chyba raczej moje wypaczenie przez ten świąteczny klimat 😉 )

  • Reply isawpictures 23/12/2014 at 17:18

    Lizbona jest niezwykłym miejscem, zakochałam się w niej w tym roku.

  • Reply yallanatalia 23/12/2014 at 20:28

    Fajny pomysł na cykl! Lizbona to takie moje europejskie marzenie (razem w Portugalią całą właściwie), trzeba będzie zrealizować w nowym roku 🙂

  • Reply Asia 22/01/2015 at 20:33

    mieszkałam na Alfamie (następna brama za tym sklepikiem z owocami). Wspomnienia wciąż żywe. Dziękuję 🙂

  • Reply Elżbieta Śmigielska 05/02/2015 at 20:43

    odkad wrocilismy z lizbony, z luboscia przegladam wpisy innych osób własnie stamtad. kiedyś sobie marzylam o londynie, ale teraz nie miałabym nic przeciwko, żeby własnie w takiej lizbonie sobie spokojnie mieszkać zimą i pić 10 kaw dziennie (bo kawę mieli najpyszniejszą). ale ja też nie mam nic przeciwko odrobinie zaniedbania i nieporządku, a trudno nazwać lizbonę czystą i uporządkowaną 😉
    najbardziej podoba mi się zdjęcie z panem i tramwajem!

    • Reply kamieverywhere 27/03/2015 at 10:29

      oj Lizbona (a jeszcze bardziej środkowa i północna Portugalia) potrafi być nieznośna w zimę! Znam to z autopsji, bo byłam na Erasmusie w Coimbrze, gdzie mieszkania w zimę (oczywiście bez centralnego ogrzewania) w środku potrafiły być zimniejsze niż temperatury za oknem! mimo tych niedogodności, tak, jak Ty chętnie piłabym tony ich kawy (a kupiłam sobie ostatnio Deltę w Biedronce hehe) i cieszyłabym oczy pięknymi widokami 🙂

  • Reply NIEZAPOMNIANE WAKACJE - ALBANIA | kami everywhere 03/05/2015 at 23:24

    […] mi powoli nudzą się klasyczne, typowe miejsca na wakacje w Europie. Choć nic nie zastąpi mi widoków mojej ukochanej Lizbony, to lubię odkrywać nowe, ciekawe miejsca z dala od utartych turystycznych szlaków. Dziś […]

  • Dodaj komentarz