Bałkany, Czarnogóra, Europa

ULCINJ – TAM, GDZIE ALBANIA MIESZA SIĘ Z KOSOWEM.

Zastanawiałam się, o czym napisać kolejnego posta na blogu i z pomocą przyszło mi pytanie od kuzynki, która wybiera się do Czarnogóry na wakacje, a jako swoją bazę wypadową będzie miała Ulcinj. Ulcinj to jedno z najdziwniejszych miast, jakie spotkałam na mojej drodze. Zlokalizowane jest na czarnogórskim wybrzeżu, na samym południu kraju, blisko granicy z Albanią. W jego przypadku lokalizacja niewątpliwie ma znaczenie. Ulcinj jest kompletnie różny od innych znanych turystom czarnogórskich miast, takich, jak Kotor czy Budva.

Do Ulcinja dojeżdżam nieco już sfatygowanym autobusem. Dopiero przy wysiadaniu zauważam napis na szybie „Wyjście ewakuacyjne” po polsku. – To już wiem, gdzie trafiają stare złomki z Polski – przemyka mi przez głowę. Dopiero później stwierdzę, jak odmienny był standard tego autobusu od tego, co zobaczę w tym mieście. Na dworcu większość autobusów jest z lub do Kosowa. Pytam się kasjerki na dworcu o jakiś nocleg i już po chwili jestem prowadzona przez lokalnego Albańczyka do pokoju, który wynajmę przy jego domu rodzinnym.

Czemu celowo napisałam lokalnego Albańczyka? Otóż Ulcinj zamieszkuje więcej Albańczyków, niż Czarnogórców. To, co od początku rzuca się w oczy, to dwujęzyczne tablice w mieście: czarnogórskie i albańskie. Zarówno te oficjalne, jak i wszelkie napisy w knajpach.

Ulcinj jest znany z najdłuższej piaszczystej plaży w całej Czarnogórze, która ma 13 kilometrów długości. Drugiego dnia kieruję się na nią z samego rana. Po drodze mijam sznurki myjni samochodowych, wydaje mi się wręcz, że Ulcinj jest jedną wielką myjnia samochodową. Nie ma się co dziwić – tłumy albańskich i kosowskich emigrantów przyjeżdżają tam na wakacje  i muszą pokazać swoim krajanom jak dobrze im się wiedzie na Zachodzie. Na drodze mijają mnie Mercedesy, BMW czy Chevrolety na niemieckich, szwajcarskich, a nawet norweskich blachach. Jaki jest koszt przejechania z Norwegii na południe Czarnogóry? Wolę nawet tego nie liczyć, ale widać dla emigrantów chęć „pokazania się” jest ważniejsza niż koszty. Oprócz myjni znakiem rozpoznawczym Ulcinja są arbuzy – co 10 metrów jest stoisko uliczne, gdzie można je kupić.

DSCF8805_2

Docieram w końcu na plażę. Inaczej sobie ją wyobrażałam. Mimo ciągnącego się kilometrami brzegu jest pełna ludzi. Praktycznie każdy jej skrawek jest zagospodarowany przez plażowe bary, z których wiele ma jakąś tematykę: jeden jest stylizowany na bar kubański, inny na brazylijski (znajdujący się przy plaży Copacabana, która jednak mało ma wspólnego z tą brazylijską). W każdym z nich leci muzyka dopasowana do stylistyki baru. Po chwili, biorąc pod uwagę fakt, że piasek na plaży jest dosyć ciemny i po zmieszaniu z wodą wygląda po prostu jak błoto, decyduję się zatrzymać w kubańskim barze na leżaku. Leżę, z głośników sączy się „Chan chan” Buena Vista Social Club, z kelnerem ćwiczę mój czarnogórski, choć widać, że chyba albański jest mu bliższy. Zamawiam albańskie piwo Peja, na kolanach leży książka Murakamiego. Nie jest to najpiękniejsze miejsce, w którym byłam, ale ten miks jak najbardziej mi odpowiada.

20130819_120315_2

DSCF8794_2

20130819_155918_2

Po kilkugodzinnym plażowaniu postanawiam wrócić do miasta. Po drodze co najmniej dwie rzeczy mnie zdumiewają – jedno to kobiety które plażowały w uniformach szczelnie zakrywających ich ciała – nie myślałam, że taka sytuacja będzie miała miejsce gdzieś w Europie. Druga to śmietniki na selektywną  zbiórkę odpadów na plaży – mimo, że postawione niefortunnie przy samym wejściu do morza, to jednak zasługują na pochwałę – w Polsce chyba w żadnym miejscowości nadmorskiej nie widziałam czegoś takiego.

20130819_164850_2

20130819_172316_2

DSCF8803_2

Dochodzę do centrum miasteczka, które ulokowane jest przy małej plaży (dosłownie Mala plaza). Nie raz słyszę polskie głosy, od lokalsów później słyszę, że Polacy po Albańczykach i Rosjanach są tam najliczniejszymi turystami. Widać to szyldach w knajpach, które zachęcają naszych krajów do odwiedzin w danej restauracji. Prawie każdy kelner zna parę słów po polsku, jeden z nich słysząc, że jestem Polką, uśmiecha się szeroko i pokazuje półki barowe uginające się od polskiej wódki. Czego jak czego, ale Polakowi na wakacjach nie może zabraknąć naszego lokalnego trunku.

20130818_182852_2Mala plaza

20130819_184638_2

20130819_184643_2

20130818_201505_2

Wieczorem na nabrzeżu wyrastają jak gdyby po deszczu kramy z mydłem i powidłem, pokazy uliczne, zewsząd dobiega bałkański turbofolk puszczany z pirackich płyt. Nad promenadą góruje wysoki minaret, z którego dobiega nawoływanie muezina. Mimo pozornie wesołego nastroju w powietrzu czuć napięcie i dziwne spojrzenia lokalsow. Nie czuje się komfortowo. Dzień później opuszczam Ulcinj kierując się do Tirany. Moja gospodyni, u której się zatrzymałam, po tym, jak dowiedziała się, gdzie jadę, załamała ręce i straszyła, że Albania jest niebezpieczna, co oczywiście było bzdurą. Czarnogóra to niewątpliwie piękny kraj, ale sam Ulcinj mnie nie zachwycił, chociaż na pewno dostarczył niewątpliwych wrażeń kulturowych.

montenegro_ulcinj_2widok na twierdzę z Małej plaży

20130818_201114_2zachód słońca widziany z twierdzy

20130818_203634_2

You Might Also Like

14 komentarzy

  • Reply panhoryzontu 16/11/2014 at 09:33

    „Druga to śmietniki na selektywną zbiórkę odpadów na plaży”

    Bardzo niealbańskie, bardzo… 🙂

  • Reply Biegun Wschodni 25/11/2014 at 11:35

    Jak wspomniałaś o zawodzeniach mezuinów, to niemal je usłyszałam… Będąc na Bałkanach nagrałam kilkanaście filmików z modlitwami.

    • Reply kamieverywhere 25/11/2014 at 13:24

      ja pierwszy raz do czynienia z muezinami miałam, jak przyjechałam na wymianę do Sarajewa w 2010 roku.. od samego początku mnie to fascynowało aż po dziś dzień 🙂

  • Reply isawpictures 25/11/2014 at 12:38

    Nigdy tam nie dotarłam, bo choć dojechaliśmy na stopa do Dubrovnika to niestety musieliśmy wracać do Polski 🙁 Ale to się zmieni!

    • Reply kamieverywhere 25/11/2014 at 13:20

      nie jest to może najpiękniejsze miasto na świecie, ale miało dosyć ciekawy, osobliwy klimat 🙂

  • Reply rosik93 26/11/2014 at 07:59

    Zawsze miałem ochotę zobaczyć Bałkany- może kiedyś będzie ta okazja 🙂

    • Reply kamieverywhere 26/11/2014 at 09:04

      polecam! ja miałam okazję mieszkać w Sarajewie przez pół roku, jak i podróżować po wielu krajach w regionie.. Bałkany są fascynujące i wciągają 🙂

  • Reply Ewa 26/11/2014 at 11:36

    Czuje sie „atakowana” przez at cześć Europy do ktorej jeszcze nie dotarłam. Jak juz dojade to bedziesz miała w tym swój udział 🙂
    Pięknie to miejsce wyglada. Lubię tez takie miejsca, ciekawe historycznie i kulturowo, gdzie dwie lub wiecej kultur sie ze sobą miesza. Pozdrawiam 🙂

  • Reply Marcin Wesołowski 27/11/2014 at 21:28

    Polskie napisy w innym kraju – bezcenne! 🙂 Chociaż Copacabana też niczego sobie 🙂

    • Reply kamieverywhere 28/11/2014 at 09:10

      sama nie wiem, co z tego wszystkiego najlepsze (czytaj najdziwniejsze 😉

  • Reply Lidia 01/02/2015 at 13:40

    Trochę się nie zgodzę. Bylam w Ulcinj w tym roku jako że mieszkałam w Czarnogórze przez jakiś czas. Velika Plaza to najdłuższa plaża nad Adriatykiem (nie sprawdzałam, głoszę co powiedzieli lokalsi), plaże Copacabana itp są strasznie zatłoczone ale od 19 robią się puste, i piękne. Perłą Ulcinj jest Ada Bojana. I jeśli tam nie dotarłaś to lokalsi Cię skrzywdzili bo piękniejszego miejsca chyba nad Adriatykiem nie ma. Poza tym starówka Ulicinj jest warta obejrzenia. Plaża jak to plaża, zarówno Velika jak i Mała 😉 zatłoczone, głośne i zaśmiecone. Ale że Ulicjn brzydki to się nie zgodzę o nie! 🙂
    Pozdrawiam!

    • Reply panhoryzontu 01/02/2015 at 19:57

      Ada Bojana to nie przypadkiem plaża dla nagusów?

  • Reply Aurrora 26/10/2016 at 13:25

    Byłam już 2 razy po dwa tygodnie.i właśnie opinie typu,że ulcnij jest nieładnie powodowały, że pierwszym razem jechałam tam z dużą obawa.nic bardziej mylnego_nie można się nastawić że to Włochy to da Bałkany i ich klimat.spacerowalismy po zakamarkach tego miasteczka i mam ochotę znów tam pojechać.ceny zbliżone jak u nas a widoki cudne polecam.dla zainteresowanych mogę podać coś więcej pozdrawiam

  • Dodaj komentarz